wtorek, 26 marca 2013

1 kg mniej, czyli Dieta Vitalii :)

Hej wszystkim :)

Widzę, że wiosna nadal nie chce przyjść, ale ja jednak nadal trzymam się wiosennych postanowień, o których wspominałam niedawno.

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić tylko króciutko relację z pierwszego tygodnia diety IGpro z Vitali. 

Dieta zaczyna się od wypełnienia ankiety z naszymi preferencjami jedzeniowymi, naszymi pomiarami masy ciała i potencjalnymi schorzeniami. To wszystko pozwala dietetykowi ułożyć dietę odpowiednią dla nas, którą i tak możemy modyfikować np. wedle tego, co mamy w lodówce i co chcemy użyć do zrobienia danego dania.
Do każdego posiłku są podane przepisy oraz gramatura składników co bardzo uproszcza sprawę.
Moja dieta wynosi średnio 1500-1600 kcal w ciągu dnia.
Gdy weszłam dzisiaj na wagę zdziwieniem był dla mnie widok całego 1 kilograma mniej, ponieważ przez cały czas czułam się najedzona i miałam wątpliwości, czy ta dieta w ogóle działa. Ale to kolejny dowód na to, że przy zbilansowanej diecie nie trzeba głodować, aby mieć efekty :)
Niestety zmiany posiłków trwają bardzo długo, wyszukiwarka produktów nie jest dokładna i czasami utworzenie idealnego dla mnie planu 'jedzeniowego' na dany dzień trwa długo. Wydaje mi się jednak, że warto :)

Możliwe, że zdam Wam relacje za tydzień lub po miesiącu stosowania diety. Nie wiem, czy efekty utrzymają się, ponieważ z góry wiem, że nie będzie możliwości stosowania diety podczas zbliżających się Świąt. Postaram się natomiast być wstrzemięźliwa :)

Poniżej zdjęcia moich posiłków z ostatnich 6 dni :)

Dzień I
Śniadanie: Owsianka, Banan, Kefir naturalny

II śniadanie: Jogurt naturalny

Lunch: Jabłko, Muesli z miodem i rodzynkami w jogurcie

Obiad: Brokuły z sosem czosnkowym, Kasza jaglana, Pieczona pierś kurczaka

Dzień II
Śniadanie: Owsianka, Jabłko

II śniadanie: Kanapka warzywna

Obiad: Naleśniki pełnoziarniste z białym serem 

Kolacja: Twarożek z pomarańczą

Dzień III
Śniadanie: Owsianka z rodzynkami i wiórkami kokosowymi , Banan

II śniadanie: Twarożek z cebulą (dodałam 1 rzodkiewkę), Pomarańcza

Obiad: Sałatka (pomidor, cebula, rzodkiewka, jogurt naturalny), 2 jajka sadzone, Kasza jaglana

Kolacja: Kanapki z twarogiem

Dzień IV
Śniadanie: Musli tradycyjne z mlekiem, Banan

II śniadanie: Morele suszone, Jabłko, Kefir

Lunch: Kanapki z twarogiem


Obiad: Zupa krem z pomidorów, Kromka chleba razowego

Dzień V
Śniadanie: Musli tradycyjne z mlekiem, Pomarańcza

 II śniadanie: Jabłko, Morele suszone, Jogurt z otrębami

Lunch: Kanapka z twarożkiem (ale jeden wolałam z pasztetem;) )

Obiad: Krem z brokułów, Kromka chleba razowego


 Dzień VI
Śniadanie: Pełnoziarniste tosty z dodatkami (warzywa i odrobina sera)

II śniadanie: kanapka z twarożkiem i warzywami






Lunch: Bułka z jajkiem i papryką (w diecie był pomidor, dodałam też pasztet)
 
 Obiad: Zupa krem z brokułów, Warzywa na patelnię, Chleb pełnoziarnisty z pasztetem

25 komentarzy:

  1. Faktycznie wygląda baardzo sycąco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne jedzonko! Wierzyć się nie chce, że to odchudzająca dieta ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem smacznie jadasz! Naleśniki na obiad i już nawet dieta mnie satysfakcjonuje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. poproszę przepis na te naleśniki":)

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę, proszę, nie taka zła ta dieta! I o wiele więcej kalorii niż moja, a wyniki równie satysfakcjonujące, super! Powodzenia życzę : ))
    I nie martw się, jedzenie w święta nie tuczy : DD

    OdpowiedzUsuń
  6. jaka ilość tego musli albo owsianki na śniadanie? np 50 gram?

    OdpowiedzUsuń
  7. 50g musli i 30g owsianki+dodatki (rodzynki itp)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też byłam na diecie Vitalii i przyznaję, że działa, od wiosny do lata schudłam 6 kg, tyle ile założyłam. Miałam 5 posiłków, więc były nieco skromniejsze, ale ilość kalorii była ta sama. Dietę wykupiłam chyba 3 razy po miesiącu, a potem już tylko powtarzałam jadłospis ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. a jaką stosowałaś ? też muszę pomyśleć

    OdpowiedzUsuń
  10. jogurt a potem banan ?
    sraka musi byc konkretna

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm ciekawie;) A pod jakim nickiem znajdujesz się na Vitalii;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam konto na Vitalii ale nie mam wykupionej diety :)
    Bardzo fajna wydaje się ta dieta skoro jak piszesz czujesz się najedzona a chudniesz. Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A gdzie białko? Zapychając się ciągle węglowodanami (szczególnie na kolację) zrzucisz mięśnie, a nie tłuszcz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jadłospis układany przez dietetyka z uwzględnieniem tego, że nie jem często mięsa.

      Usuń
  14. Bardzo prosty i ciekawy sposób na szybką redukcję, gratuluję autorowi ułożenia tak urozmaiconego planu. Pozostaje spróbować. Dokładając do takiej diety kilka prostych ćwiczeń w domu sukces wydaje się być tylko kwestią wytrwałości! :) Zapraszam też do siebie po kilka ciekawych porad, jak wzmocnić działanie takiej diety w prosty sposób. Pozdrawiam i powodzenia!
    ___________________________

    aborkowski24.pl - Trening Domowy

    OdpowiedzUsuń
  15. oo bardzo ciekawa, tylko zastanawiam się, bo bardzo często pojawia się jakaś kromka chleba razowego... ale skoro podziałało to pewnie coś "ukradnę" od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trafiony opis. Czekam na kolejne!

    Here is my webpage; natural pharmaceuticals opinie

    OdpowiedzUsuń
  17. czy maja opcje dla wegetarian czy wegan?

    OdpowiedzUsuń
  18. http://quchniawege.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam,

    muszę powiedzieć, że dieta nie jest najgorsza oceniając zrobione przez Ciebie zdjęcia. Jednakże dla porównania czegoś nowego zapraszam Cię na portal www.dietmap.pl, który istnieje na rynku nieco ponad rok. Staramy się, by a naszych jadłospisach czuć było powiew lekkości i świeżości. Może warto by było porównać oba portale diet on-line? :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak powinna wyglądać dobra dieta - waga spada w dół wolniej, ale my sami nie odczuwamy żadnych wyrzeczeń i organizm nadąża za zmianami. Cierpliwość potrzebna jest każdej osobie chcącej nieco schudnąć.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, że jest w końcu jakaś normalna dieta, a nie wiecznie wykluczanie i odejmowanie sobie od ust. Możliwe, że sama w tym roku zainwestuję w Vitalię, czas postawić w końcu na siebie i swój wygląd!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak widzę, to śniadania są obfite, kolacje dosyć skromnie, stąd zapewne utrata wagi przy braku głodzenia się i skupiania na konkretnym rodzaju pożywienia. Bo nadwaga bierze się z tego, że je się coraz więcej, a rusza coraz mniej.

    OdpowiedzUsuń

Co o tym sądzisz? ;)