sobota, 7 września 2013

Ulubieńcy sierpnia

No proszę, jakoś szybko mi ten miesiąc zleciał :) Był bardzo pracowity, dużo się działo, ale to i tak odpoczynek przed maratonem, jaki czeka mnie od października. Ale o tym opowiem w swoim czasie ;)

Zapraszam Was do obejrzenia tego, co ujęło mnie w minionym, wakacyjnym miesiącu.







Kategoria 1: JEDZENIE

I tak cały czas lubiłam jeść na okrągło borówki, ale gdy zdarzył się czas spotkań towarzyskich, serwowałam gościom pełnoziarniste czekoladowe muffinki. Przepis na ich wersję z bananem znajdziecie oczywiście na tym blogu. 

Często robiłam też wersję tarty z przepisu z tego miesiąca:

Królowały też sałatki na bazie świeżego szpinaku (Szpiiiinaaak! <3)

Kategoria 2: SPORT

Tutaj raczej się nie popisałam. Z braku czasu robiłam zwykłe brzuszki, ale regularniej niż zazwyczaj. Minimalny efekt, ale jest:
Miałam też przez 2 tygodnie podopiecznego- fajnego psiaka, z którym chodziłam na bardzo długie spacery i bawiłam się z nim i jego dwoma towarzyszami- kotami. Ten monochromatyczny pies nazywa się Kodi i byłam z nim na tzw. dog trekkingach :)

 Na poniższym zdjęciu widać w tle również stepper, który miałam do dyspozycji i użytkowałam przez 2 tygodnie :)

Kategoria 3: Kultura

Całkiem niedawno obejrzałam film "Poradnik pozytywnego myślenia", który naprawdę pozytywnie mnie nastawił, dzięki wielu humorystycznym scenom :)


Jest też jedna książka, która została mi pożyczona i trafiła w mój gust. Jeśli lubicie thrillery i przewrotne zakończenia z prawniczą nutą w tle to polecam "W obronie syna" Williama Landay'a.



2 komentarze:

  1. Ja jestem ciekawa tego ''Poradnika pozytywnego myślenia'' :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny skrót Twojego sierpniowego życia. Fajnie tak pooglądać najlepsze jego fragmenty i tym samym trochę się poinspirować :) Zawsze czekam niecierpliwie na ten fragment i czytam go z wielką ciekawością :)

    OdpowiedzUsuń

Co o tym sądzisz? ;)